Pożyczka – opinie

Pożyczka, produkt różnych agencji finansowych trudniących się pożyczaniem środków finansowych na polskim rynku. Produkt bardo podobny do wszystkim znanego kredytu bankowego, ale istnieją diametralne różnice pomiędzy tymi dwoma usługami. Co jest lepsze? Nie da się jednoznacznie tego określić, wiele zależy od sytuacji, potrzeb, czasu w jaki należy zdobyć środki pieniężne i wielu innych. Istnie naprawdę wiele zmiennych w tej materii. Na pewno za pożyczką zaciągniętą w agencji finansowej przemawia mniej złożona procedura, która jest przeprowadzana celem zdobycia środków. W banku należy mieć bardzo dobra historie kredytową (BIK), trzeba przynieść stosy papierów, dokumentów, zaświadczeń, na pewno placówkę banku odwiedzimy nie raz i nie dwa na domiar złego nie zawsze ze szczęśliwym zakończeniem w postaci kredytu. Natomiast w agencji finansowej można uzyskać kredyt na dowód osobisty, w wielu przypadkach bez wymagania zgody współmałżonka ( ważne jeśli zaciągnięty kredyt chcemy przeznaczyć na prezent niespodziankę dla drugiej osoby). Innym argumentem przemawiającym za wyborem pożyczki bez zaświadczeń jest wspomniana wcześniej historia kredytowa. Jeśli jest ona zła, na pewno nie uzyskamy pożyczki w banku, banki nie tolerują żadnych potknięć z przeszłości, natomiast dzięki pożyczce mamy szanse na środki finansowe nawet jeśli zdarzyła nam się mała wpadka w spłacie jakichkolwiek rat wcześniej. Oczywiście nie ma nic za darmo i takie uproszczenia proceduralne i łatwiejszy dostęp do gotówki skutkują większym oprocentowaniem takiej pożyczki. Niemniej jednak czas w jakim uzyskamy taką pożyczkę i możliwość przeznaczenia jej na dowolny cel (nie trzeba go określać) sprawiają, że pożyczka jest wymarzona wręcz alternatywa dla kredytów bankowych i skomplikowanych procedur bankowych.

VN:F [1.9.11_1134]
Ocena: 0.0/10 (liczba ocen: 0)

Jeden komentarz

  1. Drobne potknięcia mogą przekreślić nasze szanse na kredyt? Niestety też tego doświadczyłem. Ja się pytam, kto przez pierwsze lata na rynku pracy ma stabilną pozycję? Nie to, że ja nie chcę pracować. Nie zawsze po prostu jest ta praca. To nie znaczy, że nie zamierzam spłacać moich kredytów. Spłacę, jak tylko dostanę pieniądze i wcale to nie będzie, za xxx lat. Więcej zaufania do młodych!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *