Pożyczki i kredyty naszego współmałżonka – kiedy Ty zaczniesz płacić raty?

Twój mąż zaciąga coraz więcej kredytów i pożyczek? Coraz częściej też prosi Cię o złożenie podpisów na dokumentach „pożyczkowych” lub „kredytowych” ( zgoda współmałżonka na zaciągnięcie zobowiązania finansowego, czy ten tytuł jest nam znany, czy też bagatelizujemy całą sytuacje?)? Zauważasz, że zaczyna brakować pieniędzy w Waszym rodzinnym budżecie? Problem jest bardzo poważny ( Choć Ty nie jesteś tego absolutnie świadoma. Uważasz, że to Twój mąż dba o Wasze finanse rodzinne, a Ty jesteś „bezpieczna”!)! Po pierwsze, istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, iż Twój mąż uzależniony jest od „życia na kredyt” ( Po prostu nie wyobraża sobie nie wzięcia kolejnego kredytu lub pożyczki. Co gorsza sięga po coraz bardziej ryzykowne produkty „kredytowe” i „pożyczkowe”. Pamiętaj kredyt zaciągamy w banku, a pożyczki w pozabankowych instytucjach finansowych. Spokojnie! Istnieje już stowarzyszenie anonimowych dłużników, właśnie tam powinnaś wybrać się razem z Twoim mężem. Jesteś dla niego bardzo cennym wsparciem!). Po drugie, Twoja rodzina jest bardzo poważnie zadłużona, a Twój mąż nie informuje Cię o „pętli długów”, w którą już „wpadliście”. Co Cię czeka w związku z zaistniałą sytuacją? Scenariuszy jest kilka, wszystkie opiszemy poniżej, i mamy nadzieję, że właśnie ten artykuł „otworzy Ci oczy” i nareszcie uświadomisz sobie istniejący ( z pewnością już od bardzo dawna) problem finansowy Twojej rodziny ( problemem nie są tylko i wyłącznie długi „niemożliwe do spłaty”, ale także zachowanie Twojego męża, jeśli nie zaczniesz reagować to znaczy, że jesteś współuzależniona. I także masz bardzo poważny problem! Być może po prostu nie wierzysz w to, że to Ty jako kobieta możesz być odpowiedzialna za stabilność i bezpieczeństwo rodzinnych finansów?).

pusty portfelScenariusz pierwszy: Został wydany tytuł egzekucyjny ( może to być wyrok egzekucyjny, nakaz zapłaty, jak również ugoda sądowa – i to jest najbardziej pozytywna „opcja”, gdyż istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że „dług jest możliwy do spłaty”, gdyż wysokość raty „jest realna dla naszego budżetu rodzinnego”) „na Twojego męża”, a Twój mąż (niestety) „w dalszym ciągu nie podejmuje żadnych działań” ( czyli najprościej mówiąc „nie oddaje pieniędzy wierzycielowi”). W takiej sytuacji to Ty jako żona dłużnika możesz zostać zobowiązana do spłaty zobowiązań finansowych Twojego męża. Z pewnością nie wywołuje to Twojego uśmiechu na twarzy, ale gdy otrzymasz klauzulę wykonalności….będziesz musiała zacząć pomagać mężowi w spłacie jego kredytów i pożyczek ( Aby uniknąć takiej mało komfortowej sytuacji warto od samego początku interesować się finansami Naszej rodziny! Czas przestać myśleć, że to tylko mąż jest odpowiedzialny za pieniądze. My także z nich korzystamy, bądźmy więc też odpowiedzialne, a przynajmniej „poinformowane”!).

Bez nerwów! Klauzula wykonalności nie zostanie nadana, jeśli nie wiedziałaś o kolejnej pożyczce bądź kredycie ( Twój odręczny podpis nie widnieje na żadnym dokumencie. Pamiętasz już na samym początku pisaliśmy o podsuwaniu dokumentów pod nos…Zawsze czytaj wszystkie dokumenty! To, że ufasz swojemu mężowi nie oznacza, iż nie masz „wykazać się zdrowym rozsądkiem”. Wspólnie policzcie, czy stać Was na kolejną ratę…jeśli Twój mąż jest już bardzo poważnie uzależniony „od życia na kredyt” rozmowa nie będzie łatwa).

Nie jesteś odpowiedzialna za długi swojego męża sprzed Waszego małżeństwa! Jeżeli Twój mąż zaciągał wcześniej kredyty i pożyczki, to tylko on jest odpowiedzialny za ich spłatę ( Oczywiście, że możesz mu pomóc w ich spłacie. Nie może Ci jednak nakazać tego sąd!).

Rozdzielczość majątkowa zwalnia Cię z odpowiedzialności…ale tylko jeśli została podpisana przed zaciągnięciem przez Twojego męża kredytów i pożyczek, nie w czasie już ich spłaty! Nie bój się rozmów o finansach z własnym mężem. Jak najczęściej poruszaj te tematy w Twoim małżeństwie, to uchroni Cię przed „konsekwencjami jego…nieodpowiedzialności”? Nie bądź aż tak surowa, Twój mąż niekoniecznie jest nieodpowiedzialny ( nie wykluczamy całkowicie takiej możliwości), on może być uzależniony „od życia kredyt” ( Naprawdę potrzebna jest mu pomoc psychologa! Tym psychologiem możesz być na początku Ty….być może te szczere rozmowy z Tobą całkowicie mu wystarczą pokonać „nałóg zadłużania się”!)./strong

VN:F [1.9.11_1134]
Ocena: 0.0/10 (liczba ocen: 0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *