Pożyczki prywatne pod zastaw nieruchomości – uważajmy na oszustów!

„Pożyczę pieniądza prywatne  – oddasz mi swoją nieruchomość” . Z takimi ogłoszeniami nie spotykamy się, bo który oszust powiedziałby swojej ofierze, o swoim zamiarze oszustwa?
W Internecie nie brakuje ogłoszeń, a nawet całych stron internetowych…finansowych oszustów. Nie nazywajmy w taki sposób doradców finansowych – oni robią dla Nas więcej dobrego, niż myślimy. Któż bowiem przypomina Nam o zdrowym rozsądku nawet w czasach poważnego kryzysu finansowego? Właśnie oni!
W poniższym artykule chcemy poruszyć temat oszustw związanych z prywatnymi pożyczkami – nie wrzucamy wszystkich do „jednego worka” – nie każdy kto oferuje Nam pożyczenie pieniądze „bez banku, bez BIK – u” chce Nas oszukać.

Co Nas zachęciło do poruszenia tego tematu na łamach Naszego serwisu? Kolejne oszustwo starszej osoby wobec którego, nie możemy przejść obojętnie. Nie pozwala Nam na to Nasze „serce finansowe”.

Z Naszym apelem zwracamy się do wszystkich właścicieli nieruchomości! Nigdy, ale to nigdy nie pozwólcie na to aby „zastaw zamienił się w sprzedaż”. Absolutnie nie ma nic złego w tym aby Nasza nieruchomość była „zabezpieczeniem” Naszej pożyczki – jednak musi to być „zrobione uczciwie”.

To co powinno zwrócić Naszą szczególną uwagę, to umowa podpisywana u notariusza – przede wszystkim musi to odbywać się w spokoju ( „sztuczny szum”), a po drugie, nie możemy mieć najmniejszej wątpliwości, co podpisujemy ( nie wstydźmy się poprosić o pomoc kompetentną osobę).

Nie ulega wątpliwości, że finansowi oszuści mają „idealny PR”. Przyjrzyjmy się krytycznie ogłoszeniu albo stronie internetowej ( co ciekawe mimo wcześniejszych oszust w –oszust prowadzi swoją „działalność z powodzeniem”, dalej. Dlaczego? Dlatego, że ofiary boją się mówić – Wstydzą się tego, że wykazały się taką naiwnością…Naprawdę nie trzeba. To My jesteśmy ofiarami a on przestępcą) – poprośmy o pomoc, nie podejmujmy decyzji samej.

Czy wiesz dlaczego to najczęściej osoby starsze padają ofiarom przestępstw finansowych? Są idealne ofiarą – wierzę w to, że inni „chętnie pomogą im w trudnej sytuacji…” . One by postąpiły w taki sposób, dlaczego więc inni, „mają zrobić inaczej”?

Niestety liczba oszustów finansowych stale się rozszerza. Ich intensywna działalność ma miejsce tam, gdzie…jest źle. Jak się okazuje o „cudownym wybawicielu” najczęściej dowiadujmy się od sąsiada! Nie bez znaczenia jest właśnie ten fakt. Skoro „wyjście z kryzysu” poleca sąsiada, to przecież „nie życzyłby Nam źle”. To nie tak…Nasz sąsiad po prostu „o nim usłyszał”…w żaden sposób nie zweryfikował jego uczciwości.

W jaki sposób możemy zapobiegać tym sytuacjom? Spójrzmy na sytuacje…”okiem” oszusta i oszukanego. Przede wszystkim należy ostrzegać, i to wszystkich! Nie myślmy, że tylko starsza osoba może być potencjalną ofiarą tego rodzaju przestępstwa. Możesz stać się nią nawet Ty! Szczególną uwagę należy zwrócić na osoby „w dołku finansowym”. To one najczęściej szukają „oparcia finansowego”- i niestety nie zawsze otrzymują je od odpowiedniej ( uczciwej  i wyrozumiałej) osoby. Jednocześnie nie zapominajmy  o tym, którzy „oficjalnie są zadowoleni ze swojego życia finansowego”…Nasza rada jest bardzo prosta: Rozmawiajmy! Nie myślmy, że ktoś kto dobrze się ubiera…nie narzeka…ma ładny dom…nie może mieć problemów z finansami.

Co z oszustami? Na pewno Ty także zadajesz sobie pytanie „Dlaczego oni to robią”? O ile bez chwili zastanowienia ( bez żadnej analizy sytuacji…) o doradach finansowych ( tych z tytułem ekonomisty i bez…) mówimy, „To oszust”! To osoby prywatne…widzimy bardzo pozytywnie! Uważamy, że osoba prywatna „to lepsze wyjście” niż instytucje! Niestety to myślenie bardzo często obraca się przeciwko Nam…Znamy takie historie, kiedy to jeden z członków rodziny wystąpił w roli „ oszusta – przywłaściciela nieruchomości”. Jakie są przyczyny takiego zachowania?  Zazdrość! Zazdrość!? Tak! Osoba, która oszukuje…udzielając „pożyczki za nieruchomość” – tak naprawdę nie ma ( albo nie miała) nic – a jej ofiary mają „wszystko”!

VN:F [1.9.11_1134]
Ocena: 10.0/10 (liczba ocen: 3)
Pożyczki prywatne pod zastaw nieruchomości - uważajmy na oszustów!, 10.0 out of 10 based on 3 ratings

4 komentarze

  1. Oj tak wszyscy chcą nas wykorzystać. Trzeba po prostu czytać umowy i nie wierzyć w cuda. Ja bym nigdy nie oddał mojej nieruchomości i nie poszedł sam do notariusza. Trzeba pytać ludzi o radę, nie płakać po szkodzie!

  2. To niemożliwe, aby ludzie byli aż tak bezduszni! Dlaczego tak chętnie siebie wykorzystujemy? Przecież chodzi o poważne pieniądze! Jak takie osoby spokojnie śpią w nocy, ja bym nie mogła. Nawet jak bym bardzo chciała mieć te pieniądze, to bardzo szybko zadręczyłyby mnie wyrzuty sumienia.

  3. Mimo tego, że jestem bardzo poważnie zadłużony nie zdecydowałbym się na taki kredyt. Nie mam zaufania do prywatnych osób, nawet do przyjaciół. Bo to właśnie przyjaciel mnie zwolnił po 20 latach pracy. On ma pieniądze, a ja zostałem z niczym. Pracy już nie znajdę, bo jestem za stary!

  4. A powiedzcie co mam zrobić jak oszukał mnie ktoś z rodziny? Miałem dostać od niej znacznie większą kwotę ( za samochód), niż otrzymałem. Ona mówi, że na taką się umówiliśmy i jak się pewnie już domyślacie nie podpisaliśmy żadnej umowy. Czy jest jest rozmawiać i wyjaśniać sytuacje, czy też lepiej odpuścić?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *