Pożyczki prywatne vs. chwilówki – porównanie

Pożyczka prywatna czy chwilówka? Przed takim dylematem może stanąć każdy, komu bank – niezależnie od powodów – odmówił udzielenia kredytu gotówkowego. Obie formy pożyczek, tak jak wszystko, mają swoje wady i zalety, zaś każda z nich sprawdza się w nieco innej sytuacji. W jakiej sytuacji i jak w konfrontacji z chwilówkami wypadają pożyczki prywatne, sprawdzimy właśnie w tym artykule.

1. Cena

Porównanie zaczniemy od ceny, bo to właśnie koszt pożyczki jest dla wielu osób czynnikiem najistotniejszym, który decyduje o wyborze oferty.

Trzeba powiedzieć, że w tym wypadku sprawa jest prosta – pożyczki prywatne, pod względem kosztów, biją chwilówki na głowę! Ich średnie oprocentowanie wynosi mniej więcej 25% w skali roku, podczas gdy oprocentowanie chwilówek jest kilka razy wyższe. Mało tego, inwestorzy oferujący pożyczki prywatne zadowalają się zazwyczaj samymi odsetkami, rezygnując z prowizji czy dodatkowych opłat. W przypadku chwilówek nie ma o tym mowy.

Werdykt jest oczywisty – pożyczki prywatne są tańsze.

2. Czas

Gdy jesteśmy w „podbramkowej” sytuacji, a pieniądze potrzebujemy „na gwałt”,  cena może jednak nie być aż tak istotna – ważniejszy będzie czas. I tutaj lepiej sprawdzą się chwilówki.

Chwilówki to pożyczki wręcz stworzone do tego, by być wypłacane błyskawicznie (stąd zresztą wzięła się ich nazwa). Szybkość działania firmy pożyczkowe opanowały do perfekcji, dzięki czemu w dużych miastach czas wypłaty chwilówki jest nie dłuższy niż kilka godzin. Rekordziści pod tym względem „mieszczą” się w 1-2 godzinach.

A pożyczki prywatne? Te także są wypłacane szybko, bo przelewem bankowym, jednak sporo czasu zajmuje znalezienie inwestora i dopięcie wszystkich formalności. Załatwienie pożyczki prywatnej może trwać więc od kilku dni do nawet kilku tygodni.

Jeżeli bardzo pilnie potrzebujemy gotówki, powinniśmy więc zdecydować się na chwilówkę.

3. Wygoda

Przeciętny pożyczkodawca jest wygodny i nie lubi załatwiać formalności. Wygoda jest więc popularnym „haczykiem”, na który firmy pożyczkowe łapią klientów. I trzeba przyznać, że chwilówki faktycznie są wygodne. Nie dość, że pożyczkę dostaniemy w zasadzie bez żadnych formalności (słynne „pożyczki na dowód”), to jeszcze pracownik firmy przyniesie nam ją do domu, pod sam nos! To, że trzeba za to zapłacić to już inna sprawa.

Patrząc pod kątem wygody, pożyczki prywatne wcale jednak chwilówkom nie ustępują. Głównie dlatego, że pożyczki prywatne to pożyczki internetowe, zatem całą procedurę można załatwić w zasadzie bez wychodzenia z domu. Jedynym problemem jest sprawa formalności – inwestor wymaga zazwyczaj weksla, jako gwarancji spłaty pożyczki.

Jeśli chodzi o wygodę pożyczania pieniędzy, zarządzam więc remis.

4. Dostępność

Ostatnim czynnikiem, na który chciałbym zwrócić uwagę, jest dostępność, czyli „trudność” otrzymania pożyczki.

Nietrudno się domyślić, że na tym polu lepsze ponownie okazują się chwilówki. Firmy pożyczkowe nie zwracają raczej uwagi na to, komu pożyczają pieniądze, w efekcie czego chwilówkę może bez większych problemów otrzymać osoba bezrobotna czy zadłużona. Ponadto parabanków jest tak dużo, że absolutnie każdy może dzisiaj wziąć chwilówkę.

W przypadku pożyczek prywatnych sprawa wygląda nieco inaczej. Inwestorzy zwykle nie dają się nabrać, a swoje pieniądze powierzają tylko osobom, które na pewno będą w stanie je oddać. Mało tego, osób, które inwestują w pożyczki prywatne jest wciąż stosunkowo mało, przez co znalezienie pożyczkodawcy jest dość trudne.

Jeśli chodzi o dostępność, łatwiej jest zatem wziąć chwilówkę.

Wnioski

Ci, którzy czytali uważnie z pewnością potrafią wyciągnąć z tego artykułu następujące wnioski:

  • Chwilówki doskonale sprawdzają się „w potrzebie chwili”, gdy rzeczywiście potrzebujemy pieniędzy natychmiast i nie możemy na nie czekać
  • Pożyczki prywatne to wybór dla tych, którzy mają więcej czasu i mogą poczekać, w zamian za co otrzymają dużo niższe oprocentowanie.

 

VN:F [1.9.11_1134]
Ocena: 9.3/10 (liczba ocen: 3)
Pożyczki prywatne vs. chwilówki – porównanie, 9.3 out of 10 based on 3 ratings

5 komentarzy

  1. Ja bym wybrał pożyczkę prywatną:) Lubię pożyczać u ludzi, których znam. Wiem, że zrozumieją to, jeśli nagle moja sytuacja materialna się skomplikuje. To nie znaczy, że pożyczam i nie zamierzam oddać. Po prostu pod uwagę bierzemy scenariusz, że może być trudno.

  2. I ja Wam coś powiem. Nie pożyczajcie prywatnie osobom, które wydają pieniądze na prawo i lewo. Moża ich bardzo szybko zauważyć;) Takie osoby zawsze mają pieniądze na drobne zakupy;) Zawsze mają pieniądze aby gdzieś wyjść, a my pożyczamy im pieniądze, wierząc, że naprawdę mają trudną sytuację.

  3. Mam kolegę, który zawsze pyta o pieniądze przed piątkiem;) W pracy już go wszyscy znają, ale z tej złej strony:) Na takie sępy trzeba bardzo uważać, ale też nie można przesttać pożyczać pieniędzy, bo ktoś kiedyś kogoś nabrał. W ten sposób przestaniemy ufać wszystkim a chyba nikt tego tak naprawdę by nie chciał.

  4. Nie mogę się zgodzić z tym, że mamy dużo naciągaczy u Nas. Wiele osób rzeczywiście jest w potrzebie. Coraz więcej osób nie płaci rat systematycznie, bo zwyczajnie nie ma tych pieniędzy na koncie. Nie każdy chce pożyczać poza bankiem, bo nie czuje się pewnie. Nie chodzi o to, że się źle mówi o pożyczkach pozabankowych, ale o ich wysokie oprocentowanie. Nawet jeśli pójdziemy do dobrej pracy, to wynagrodzenie może, nie dać możliwości pewnej spłaty.

  5. Bardzo martwi mnie to, że w życiu naprawde są czasem takie sytuacje, które wymagają szybkiej gotówki. Ja wtedy najczęściej korzystam z debetu! Doradzam to wszystkim tym, którzy nie potrzebują znacznych kwot pieniędzy. Po co „pakować” się w tak wysokie oprocentowanie, jakie dają „chwilówki”?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *